2010-11-27
Nienawidzę siebie, nienawidzę tej otoczki, którą jestem pokryta. Jak można wstać i iść umyć włosy, gdy waży się kilkaset kilogramów? To autentycznie męczące. Tęsknię za lekkością. Nie wiem już sama, czy przytłacza mnie moja otłuszczona fizyczność, czy nadmiar spraw, które mam na głowie, wbijając mnie w ziemię proporcjonalną do swej masy siłą niutonów. Muszę zreorganizować swoje aktywności w ciągu dnia, znaleźć jakiś nowy system i pozbyć się bólu.